Mrozik: Nic o nas bez nas?

„Małgorzata Terlikowska postanowiła – bynajmniej nie miękko – przymusić inne kobiety do dzielenia jej losu matki wielodzietnej, bo z impetem włączyła się w kampanię przeciwko dostępności tabletek „dzień po” bez recepty. Z prawdziwą butą i arogancją, występując na zmianę w roli samozwańczej ginekolożki, seksuolożki i nauczycielki biologii, Terlikowska na wyścigi z mężem straszy Polki pigułką EllaOne, określając ją mianem „trutki na kobiety i dzieci””.

Polecamy tekst Agnieszki Mrozik: http://lewica.pl/blog/mrozik/30158/